| Sałatki |
| Zupy |
| Dania głowne |
| Wypieki |
| Desery |
| Napoje |
| Przetwory i inne |
| - - - - - - - - - - - |
| Artykuły |
| Trifon Zarezan - Bułgarskie Smaki |
1 lutego (lub 14 lutego – wg kalendarza juliańskiego) w Bułgarii obchodzi się Trifon Zarezan. To dzień patrona winnic i winiarzy. Święto wywodzi się jeszcze od kultu Dionizosa – starożytnego boga wina. W tym dniu inicjuje się podcinanie winorośli, które jest bardzo ważne dla jakości zbiorów winogron na jesieni.Jedna z legend głosi, że w starożytności jednemu z chłopów osioł poszedł „w szkodę” i powyjadał wszystkie młode pędy u winorośli. Winnica wyglądała żałośnie - cała poobgryzana. Zwierzę zostało dotkliwie ukarane, ale jesienią tego samego roku okazało się, że zbiory były dwa razy większe, niż te u sąsiada. W ten oto sposób zapoczątkowano coroczne obcinanie młodych pędów u winorośli. W górach Sakar w tym dniu winiarze udają się wraz z popem do winnicy aby poświęcić winorośle, przyciąć młode pędy i pożyczyć sobie, by następne lato było ładne i suche i można było wyprodukować tak samo dobre wino jak w poprzednim roku. Zwykle jest pomiędzy nimi grajek. Gra, najczęściej na kobzie lub fujarce.Właściciel winnicy leje zeszłoroczne wino pod winorośl z naczynia zwanego „Bakar” (ocynowane, miedziane wiaderko), a następnie podaje je uczestnikom procesji ze słowami: – „Wino, wino, kto cie będzie pił?”, na co wszyscy odpowiadają chórem: – „My cię będziemy pili!” – „Winogrona, winogrona, kto was będzie zjadał?”, chór odpowiada: – „My was będziemy jedli!” A on podlewa kolejny krzaczek winorośli… Ten kto wypija ostatni łyk wina zostaje królem ceremonii i stawia wino wszystkim uczestnikom obrządku. Zwykle wypada na właściciela największej winnicy, dlatego że święty Tryfon dzieli wino. Z odciętych gałązek winorośli mężczyźni splatają wieńce i wkładają je na swoje czapki. Życzą sobie dobrego urodzaju i aby szkodniki i choroby omijały winnice. Przyozdabiany jest również osiołek, który również towarzyszy w procesji. Po obrzędzie posilają się przyniesionym z domu jedzeniem, piją wino, śpiewają i tańczą „horo". Tak rozweseleni i rozgrzani winem wracają do domu. Potrawami , które tradycyjnie przygotowuje się na ten dzień są między innymi: chleb – obrzędowy „Simid” oraz kura zapiekana w kiszonej kapuście z kaszą bułgur. Oto sposób, w jaki przygotowuje się te potrawy: Chleb na zakwasie z ciecierzycy – „Simid”:2-3 łyżki cieciorki, 1 kg mąki, 2 łyżki oliwy, sól, cukierZakwas z cieciorki (suchej): 2-3 łyżki cieciorki tłuczemy w moździerzu lub w młynku do kawy, przelewamy ją wrzątkiem, a następnie wkładamy do ½ litrowego słoika i zalewamy ponownie gorącą wodą, dodając szczyptę soli. Pozostawiamy w ciepłym miejscu (ok. 37C) i czekamy dopóki piana przestanie się wydzielać (ok. 8-12 godzin), osad opadnie na dno, a płyn się wyklaruje. Tak otrzymany zakwas mieszamy z 1 szklanką mąki i łyżką cukru i odstawiamy na godzinę, by wyrósł i opadł – wtedy otrzymujemy klasyczny zaczyn. Następnie 1 kg mąki, 2 łyżeczki soli oraz 2 łyżki oliwy mieszamy z zaczynem i dodajemy letnią wodę do momentu, aż ciasto przestanie kleić się do rąk. Formujemy małe chlebki w kształcie większej bułki i pieczemy w nagrzanym na 200 C piekarniku od 25 do 30 min. Gotowana kura nadziewana kapustą kiszoną z pęczakiem (bułgur)1 kura, 1½ szkl. pęczaku, 100 ml. oliwy, 1kg kiszonej kapusty, 10 ziarnek pieprzu, 1 łyżka cząbru, 1 łyżka mielonej słodkiej paprykiBułgur (pęczak) zalewa się wrzątkiem, dodaje się połowę ilości kapusty i dusi się na słabym ogniu. Przyprawia się do smaku cząbrem, pieprzem i czerwoną papryką. Takim nadzieniem wypełnia się kurę i zaszywa nitką. Na dno garnka wkładamy resztę kapusty i zalewamy gorącą wodą do 2/3 wysokości kury (można zalać też sokiem z kapusty zmieszanym z wodą 1:1). Przykrywamy folią do pieczenia i na wierzch przykrywką. Gotuje się na słabym ogniu, aż kura zmięknie. Potrawę zwykle zjada się z sałatką z pieczonej papryki. autor: Pavel Kostadinov
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
||||||
| Zmieniony ( 01.02.2010. ) | ||||||
| « poprzedni artykuł |
|---|
"Gdy w brzuchu potwór burczy
i świadomość z głodu nam się kurczy
do stołu zasiadajmy żwawo
i cieszmy się pyszną strawą.
Meze, rakijka - na początek,
a czorba ciągnie dalej wątek,
gjuwecz, banica lub jachnija,
a widelec rytm wybija.
Ucztę winkiem zakrapiamy,
ledwo się ruszamy,
jeszcze deser wszystkich kusi,
bakławę spróbować każdy musi."
Sinemorec
Zachęcony artykułem pojechałem do Sinemorca. Wszystkie pl...
Dojazd do Bułgarii
Witam Jadę do St. Vlas 12 sierpnia z Krakowa, cały czas n...
Czuszka bjurek - Sma...
Na zdjęciu wyglądają jakby w tartej bułce były, a nie w m...
Nos Kaliakra
Hej,jedziemy z mężem i synami(12,15)do Sozopola na 16 sie...
Nos Kaliakra
w jaki sposob da można sie tam dostać? np ze Złotych pias...