Nie jesteś zalogowany.

#26 10-07-2004 08:05:39

Rem
* * * * *
Od: Bielawa
Zarejestrowany: 05-07-2004
Posty: 1760
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Cześć Bułgar
Najgorsze że jeszcze nie wiem którędy będe jechał.Co włącze komputer to jade inną trasą.(granice przekrocze w Vama Vache i nie wiem czy zaczepie o Brasov teraz czy wracając,a moze będe wracał przez Balaton-jeszcze nie wiem)Co włącze komputer to jade inną trasą.Ostatnio jak rozmawiałem z osobą która wróciła z Bułgarii o trasach,mostach,promach i opłatach to wzieła mnie za kierowce TIRA.Jak przeszliśmy na tematy co się je,pije i jakie są zwyczaje w Bułgarii to zaczeła mieć wątpliwości czy tam była.Po przeczytaniu tych wszystkich postów to sam mam już wątpliwości czy tam nie byłem.
Z góry dziękuje. Jak będe wyjeżdzał to na pewno spytam się o rade.


gg 9535908

Offline

 

#27 10-07-2004 09:03:25

Wiewióra
* * * *
Od: Kraków
Zarejestrowany: 30-06-2004
Posty: 173
Reputacja :   

Re: Sozopoł

czesc!
A czego nalezy sie wyszczegac w Sozopolu?? Jaka jest np beznadziejna knajpa?? Czy gdzies blisko jest stacja z gazem? Co mozna ciekawego zwiedzic w okolicy?? I moje odwieczzzne pytanie czy byles w Stambule??
pozdrawiam!


Wyglada na to ze w tym roku znow pojawie sie w Sozopolu smile

Offline

 

#28 10-07-2004 12:54:03

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Trasy dokladniej nie znam, bo jechalem autobusem smile
Przejezdzalem przez Slowacje (granica w Zwardoniu) ,Wegry (Budapeszt), Serbie (Belgrad) no i przez Bulgarie (Sofia).

Co moge polecic w Sozopolu. Wszystko:)
Co do knajp to mialem jedna ulubiona. Nazywa sie Viatarna Melnitsa. Miesci sie ona na starym Sozopolu na samym koncu. Knajpa z wiatrakiem. Widok na morze i na wyspe sw. Iwana. Przecudowny klimat. Zajebista obsluga. Niektore potrawy przygotowuja na oczach zamawiajacych. Jedzenie smaczne. W calym Sozopolu jest cala masa knajpek, ale ta jedna zasluguje na wyroznienie.
Co do jakis beznadziejnych knajp, to ciezko powiedziec. Zadna knajpka mi nie podpadla smile No moze jedna. Przed starym Sozopolem. Tam gdzie jest bilard. Wolna obsluga i chyba zanizaja porcje.
Nie specjalna byla tez pizza w Bulgari. Jadlem dwa razy. Nic rewelacyjnego.

Co mozna zwiedzic? Ja wykupilem wycieczke do Neseberu. Jakies 60 KM od Sozopola. W samym Sozopolu to jest jedno muzeum, ale nie wiem dokladnie co tam prezentuja. Ogolnie sam Sozopol nie ma jakis zabytkow. Na pewno warty uwagi jest stary Sozopol. Ciekawa architektura. Poza tym to trzeba przejsc sie po calutkim Sozopolu, na skalki. Jest co ogladac. Bardzo ladne tetniace zyciem miasteczko. Wcale nie takie male.

Na co trzeba uwazac. Chyba tylko i wylacznie na dwie sprawy.
Pierwsze to kantory.
Jest siec kantorow, ktora placi za 1 euro okolo 1,195 lewa. Kurs jest napisany taka czcionka, ze malo uwazny czlowiek moze przegapic ta jedynke, a potem juz nie ma odwrotku. Bylem swiadkiem jak jeden Rusek dal sie wpuscic w maliny. Nie pomogly grozby, straszenie policja. Te kantory latwo poznac, po czerwonej tablicy i zoltej czcionce (taka czcionka kalkulatorowa). Jest tez siec kantorow, ktore maja normalne kursy (biale tablice i taka grubsza czcionka). Ogolnie wymienialem w bankach. Dwa razy wymienialem w kantorze (tym normalnym), bo banki byly juz zamkniete.
Druda sprawa to trzeba uwazac jak sie placi w restauracji smile
Jezeli ktos zna slabo jezyki, to moze sie okazac, ze wreczyl spory napiwek kelnerowi smile Zdarzylo mi sie, ze mielismy placic w knajpie 33 lewa (obiad na 4 osoby z piwami). Nie mielismy drobnych, wiec dalismy 40 lewa i wypowiedzielismy magiczne slowo MERCI. Po tym slowie kelner nisko sie uklonil, wzial kase i tyle go widzieli. Jak juz podziekujesz, to znaczy ze reszty nie trzeba smile To byl nasz najwyzszy napiwek. Tak wiec jak sie nie ma drobnych, to przy placeniu najlepiej sie nie odzywac i czekac na reszte. Potem mozna zostawic jakies drobne. A najlepiej to chodzic z rozmienionymi do knajp.

Jest jeszcze jedna rzecz na ktora warto zwrocic uwage. Samochody. Szczegolnie wieczorem ruch jest spory. I chodz wypadki, to tam chyba rzadkosc to o zatrzymaniu sie samochodu przed pasami mozna zapomniec smile Chyba, ze sami wtargniemy na pasy.

A na co nie trzeba uwazac? Nie trzeba uwazac na rzeczy pozostawione na plazy. My zostawialismy caly plecak, z pieniedzmi, aparatem, drobnymi rzeczami i nie bylo mowy o zanej kradziezy. Na poczatku sie obawialem i zerkalem caly czas w strone parasola. Po kilku dniach juz mi przeszlo.
Ogolnie w Sozopolu czulem sie bardzo bezpiecznie, obojetnie gdzie bylem. Ludzie bardzo mili.

W Stambule nie bylem. Podobno Stambul zwiedzalo sie z autobusu. Chyba tylko jedno wyjscie bylo do jakiegos meczetu i na bazar. Jak dla mnie to za dluga jazda jak na taka impreze. Wolalem wykupic sobie piknik na statku. Jedzenie i picie wliczone. Ale byla impreza smile

Offline

 

#29 10-07-2004 14:04:31

Rem
* * * * *
Od: Bielawa
Zarejestrowany: 05-07-2004
Posty: 1760
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Dzięki .Świetna relacja.Opisz nam jeszcze ten piknik na statku.Gdzie go można załatwić ,  jaka jest cena, co na nim serwują itp.


gg 9535908

Offline

 

#30 10-07-2004 15:16:04

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Piknik na statku zalatwialem z biura podrozy. Koszt imprezy to 12 euro na osobe. O 9 rano bylismy umowieni z marynarzem pod bankiem w Sozopolu. Gosc wygladal bardziej jak pirat smile Zaprowadzil cala grupe na stary Sozopol. Poplynelismy na wyspe swietego Iwana, gdzie mielismy pol godziny wolnego czasu. Nasz pirat w tym czasie lowil malze. Potem poplynelismy z kapitanem statku na ryby. Dostalismy zylki, haczyki, krewetki na przynete i moglismy polowic sobie ryby. Niestety z calej 10 osobowej grupy tylko jednej dziewczynie udalo sie zlowic 2 rybki. A lowilismy chyba z 1,5 godziny smile Za to kapitam wyciagal rybe za ryba. Tyle ze kazda wypuszczalismy na wolnosc smile
Potem wrocilismy pod wyspe i tam zaczela sie glowna impreza. Kapitan i pirat zaczeli przygotowywac stol na statku. Z nami cumowaly jeszcze dwa statki. Jeden chyba z Cechami, a drugi z Ruskimi. Kazdy mial osobna obsluge. Tzn. byly 3 niezalezne imprezy smile
Na statku podali salatke z pomidorow i ogorkow, ziemniaki, a potem zaczeli podawac danie glowne. Malze pod roznymi postaciami. Szaszlyki z malz, malze pieczone, malze w papryce i pomidorach i jeszcze pod jakas postacia. Nie pamietam jaka smile Tak wiec dla smakosza malz istna uczta. Mi osobiscie malze nie smakowaly, ale trzeba bylo sprobowac po trochu z kazdego rodzaju smile Potem podawali jeszcze swiezutka pieczona makrele + sos czosnkowy. Do tego wszystkiego rakija, wino, wodka, piwo. Kto co chcial. Na poczatku kazdy skromnie jeden trunek, a na koncu poszlo wszystko smile Do tego cola dla dzieci.
Oprocz tego kapanie w morzu, wzajemne wyglupy z marynarzami. Wrzucanie do wody. Imprezka na calego smile Swietni ludzie.
Poza tym mozna bylo pozbierac sobie muszle takie jakich sie nie znajdzie normalnie na plazy. Takie dosyc spore. Te w ktorych mieszkaja kraby. Ogolnie ciekawe miejsce. Dno pelne malz, raz plytko, raz gleboko, dzieci spokojnie sie kapaly.
Okolo godziny 16 impreze zwinelismy i poplynelismy do portu. Wszyscy wrocilismy zadowoleni i mocno .....nagrzani big_smile


Bylem jeszcze na wieczorku Bulgarskim, ale to juz nastepnym razem jezeli ktos chce smile

Offline

 

#31 10-07-2004 16:32:05

balkanost
Gość

Re: Sozopoł

Marek powiedz jaka była pogoda podczas twojego pobytu .
Sorry że pytam ,ale chciałbym wiedzieć

 

#32 10-07-2004 17:02:02

Alko
* * * * *
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 02-07-2004
Posty: 832
Reputacja :   

Re: Sozopoł

a jest tam jakaś dobra knajpa gdzie można się nawpieprzać krewetek i ogólnie owoców morza aż cii uszami zaczną wychodzić??

Offline

 

#33 10-07-2004 18:44:25

Rem
* * * * *
Od: Bielawa
Zarejestrowany: 05-07-2004
Posty: 1760
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Z jakiego biura podróży i gdzie załatwiałeś ten piknik bo widze że to coś dla mnie.
No i czekam na opis tego wieczorku Bułgarskiego


gg 9535908

Offline

 

#34 11-07-2004 09:23:05

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

balkanost napisał:

Marek powiedz jaka była pogoda podczas twojego pobytu .
Sorry że pytam ,ale chciałbym wiedzieć

Wbrew pozorom nie jestem Marek smile No ale mniejsza z tym smile
Pogoda codziennie okolo 30-32 stopni. Raz po godzinie 22 padal przez okolo pol godziny cieply deszczyk.
Co do wieczorow, to my mieszkalismy na gorce i po zmroku wial na balkonie przyjemny wiaterek. Niektorym bylo wtedy chlodno. Ale jak tylko zeszlo sie do centrum, to juz nie bylo czuc zadnego wiatru.

Offline

 

#35 11-07-2004 09:39:42

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Alko napisał:

a jest tam jakaś dobra knajpa gdzie można się nawpieprzać krewetek i ogólnie owoców morza aż cii uszami zaczną wychodzić??

Chyba w kazdej gdzie podaja jedzenie. Ale jak juz pisalem Viatarna Melnitsa zasluguje na szczegolne wyroznienie, bo tam jest niesamowity klimat. Owocow morza w menu widzialem sporo. Placisz i jesz do obrzydzenia big_smile

Offline

 

#36 11-07-2004 09:40:47

Rem
* * * * *
Od: Bielawa
Zarejestrowany: 05-07-2004
Posty: 1760
Reputacja :   

Re: Sozopoł

MarkX.Jak załatwić i gdzie ten piknik na statku który opisywałeś.Z góry dziękuje.


gg 9535908

Offline

 

#37 11-07-2004 09:53:24

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Rem napisał:

Z jakiego biura podróży i gdzie załatwiałeś ten piknik bo widze że to coś dla mnie.
No i czekam na opis tego wieczorku Bułgarskiego

Jechalem z biura Malgosia, wiec piknik tez zalatwialem z biura Malgosia.

Wieczorek bulgarski byl polaczony razem ze zwiedzaniem Neseberu. Tzn. placilem 18 euro od osoby i najpierw zwiedzalismy Neseber, a wieczorem jechalismy na ten wieczorek. Od progu kazdego witali chlebem, sola i domowa rakija. Cykali tez zdjecia, mozna bylo sobie potem kupic. Potem bylo zwiedzanie typowego bulgarskiego domu. Nastepnie zostalismy zaprowadzeni do takiej duzej jakby karczmy na swiezym powietrzu. Rozlokowali nas w takich dlugich lawach i zaczela sie impreza. Okazalo sie, ze oprocz Polakow byli tam jeszcze Slowacy, Rosjanie, Ukraincy, Slowency i chyba jeszcze Niemcy. Kazdy kraj siedzial w tak jakby osobnych sektorach. Na poczatku byl prowadzony taki program humorystyczny. Byly konkursy, zabawy dla doroslych i dla dzieci. Prowadzili to w 5 jezykach naraz. Rozne kraje ze soba rywalizowaly. Zabawa byla przednia. Potem byly typowo bulgarskie wystepy. W miedzyczasie mozna bylo za dodatkowa oplata polepic sobie garnki z gliny, albo po prostu popatrzec za darmoche jak to robi mistrz.
Pozniej jeszcze moglismy zobaczyc jak gosc chodzi po rozzarzonych weglach golymi stopami.
Na koncu grali muzyke z roznych krajow i kazdy tanczyl do upadlego.

Do tego byl obiad, salatka szopska, jakas zupka i cos tam jeszcze. Nie bardzo teraz pamietam. No i oczywiscie bylo wino BEZ OGRANICZEN smile Chodzilo sie do beczki z dzbankiem i nalewalo albo czerwonego, albo bialego smile Picie do oporu big_smile

Offline

 

#38 11-07-2004 10:00:16

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Rem napisał:

MarkX.Jak załatwić i gdzie ten piknik na statku który opisywałeś.Z góry dziękuje.

Ja mialem ulatwiona sprawe, bo tylko zaplacilem u rezydenta, a on juz goscia umowil. Przyszedl po nas i nas zaprowadzil na przystan.
Jezeli jedziesz do Bulgari wlasnym transportem, to wydaje mi sie ze albo musisz sie podczepic pod jakies biuro podrozy, albo zalatwiac na przystani na wlasna reke juz konkretnie rozmawiajac z marynarzami. O ile wiem organizuja takie wypady bez problemu.

Przystan miesci sie zaraz przez starym Sozopolem. Jest tylko jedno miejsce z ktorego wyplywaja statki, wiec trafisz bez problemu. Przed starym Sozopolem jest taka duza kotwica. Jak juz na mia trafisz, to skrecisz w lewo wzdluz bazarow i bedziesz widzial wode, a tam pelno statkow.

Offline

 

#39 11-07-2004 10:11:53

Rem
* * * * *
Od: Bielawa
Zarejestrowany: 05-07-2004
Posty: 1760
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Dzięki .bardzo bym chciał trafić na taki piknik.Może mi się uda.Niezapomnić opisać jeszcze wieczorku bułgarskiego.


gg 9535908

Offline

 

#40 11-07-2004 10:16:39

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Rem napisał:

Dzięki .bardzo bym chciał trafić na taki piknik.Może mi się uda.Niezapomnić opisać jeszcze wieczorku bułgarskiego.

Opisany smile

Offline

 

#41 11-07-2004 11:34:55

Hrabia
Gość

Re: Sozopoł

Ciekaw jestem jakim jechaliscie autokarem, gdzie  mieliscie postoje, jak dziala klimatyzacja, o ktorej dotarliscie na miejsce w BG i o ktorej w PL, czy autokar jest bardzo nabity miejscami czy da sie wysiedziec te 30 i kilka godzin (184 cm wzrostu). Czy podaja jakies napoje na trasie, jak sprawa z posiłkami, gdzie sie zatrzymywaliscie na aby cos zjesc, któredy jechaliscie przez BG (podejrzewam ale chce sie upewnic) No moze tyle na razie. Dzieki z góry za odpowiedz.

 

#42 11-07-2004 11:59:14

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Hrabia napisał:

Ciekaw jestem jakim jechaliscie autokarem, gdzie  mieliscie postoje, jak dziala klimatyzacja, o ktorej dotarliscie na miejsce w BG i o ktorej w PL, czy autokar jest bardzo nabity miejscami czy da sie wysiedziec te 30 i kilka godzin (184 cm wzrostu). Czy podaja jakies napoje na trasie, jak sprawa z posiłkami, gdzie sie zatrzymywaliscie na aby cos zjesc, któredy jechaliscie przez BG (podejrzewam ale chce sie upewnic) No moze tyle na razie. Dzieki z góry za odpowiedz.

Jechalem SCANIA IRIZAR. Normalny autobus. Klimatyzacja, WC, rozkladane
siedzenia + rozsuwane na bok. Podnoszony zaglowek. Dwa telewizory. Dla
mnie bylo ok, ale byli pewni ludzie, ktorzy zostali ulokowani na koncu
autobusu. Na koncu jest 5 miejsc, a oni mieli tam siedziec trojke. Bylo
wielkie oburzenie! Nie wiem co im nie pasowalo, ale dla mnie to
logiczne, ze jedno miejsce jest dla jednej osoby. Oni mieli 5 miejsc na
3 osoby i jeszcze bylo im zle. W drodze powrotnej bylo jeszcze gorzej,
bo siedzieli tam w piatke, wiec cos tam jeczeli ze czuja sie jak bydlo.
Co do ilosci godzin. Ja jechalem 29 godzin tam i z powrotem. Tak wiec bardzo
szybko dojechalismy. Jedna uwaga. To czy autobus bedzie jechal 29 czy
tez 35 godzin, to przeciez nie zalezy glownie od autokaru. Granice to sa
miejsc od ktorych zalezy ile bedzie trwala ogolnie podroz. My najwiekszy
przestoj mielismy miedzy Serbia, a Wegrami. Stalismy godzine. Wegrzy w
drodze powrotnej sa przygotowani do konkretnego przetrzepywania. U nas
okazalo sie, ze wlascicielka biura dala kierowcom do schowka 6 butelek
wodki. Oczywiscie celnik bez problemu odkryl schowek, zarekwirowal wodke
i rezydentka musiala isc spisywac protokol. Ogolnie to co 4 godziny
postoj, tak wiec jazda nie byla az tak uciazliwa. Na Slowacji dluzszy
postoj na obiad. Mozna placic zlotowkami.
Jednak moim zdaniem jezeli ktos mysli, ze jazda przez 30 godzin nawet
najbardziej luksusowym autokarem nie bedzie meczaca, to niech od razu
wykupi lot samolotem. Ja bylem przygotowany na taka jazde, ale byly
starsze osoby, ktore narzekaly na bole w kregoslupie. Nie da sie
przejechac trasy 30 godzinnej, tak jakby sie jechalo z miasta do miasta.
I jeszcze jeden czynnik, ktory ma znaczenie jezeli chodzi o wygodna
jazde. Ludzie. Niektorzy sie nie piernicza, rozloza siedzenia na maksa i
olewaja sprawe. Nie pomysla, zeby spytac czy bedzie temu z tylu
wygodnie. Kazdy chce jechac jak najwygodniej, ale nie kosztem drugiego
czlowieka.  Skaczace dzieci po krzeslach, zaslaniajace telewizor, majacy
owsiki ojcowie to standart.
Na klimatyzacje nie moglem narzekac. Jedynie troche duszno sie robilo
jak byly przestoje. Wtedy te cale gorace powietrze wpadalo do autobusu.
I jeszcze jedna sprawa. WC. Malo kto korzystal z ubikacji w autobusie,
bo jak pisalem przestoje byly co 4 godziny. Ale zdarzaly sie osoby,
ktore odwiedzaly ten kawalek autobusu. Z ubikacji nie powinno
smierdziec, bo jak powiedzial kierowca jest wentylacja. Co sie okazalo.
Ze niektorzy nie wiedza, ze po sikaniu spuszcza sie wode!

Tak wiec jak widac ogolny komfort jazdy nie zalezy tylko i wylacznie od
biura podrozy.

Offline

 

#43 11-07-2004 12:01:27

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Zapomnialem o napojach. Na postojach mozna bylo kupic za chyba 2 zl u rezydentki kawe, herbate, co tam kto chcial. Ja nie korzystalem, bo w taki gorac nie bardzo pragnalem goracych napojow smile

Offline

 

#44 11-07-2004 13:13:38

Hrabia
Gość

Re: Sozopoł

Dzieki za odpowiedz:

Napisz jeszcze tylko o ktorej byles tam w Bg i z powrotem w PL. Moze pamietasz czy na tych tylnych siedzeniach rozkladaja sie jakos siedzenia. Czy jest jakas mozliwosc przekimania na podlodze na karimacie np z tylu ? Czy na tej trasie jezdzi tylko ten autokar czy  mozna trafic gorzej ?

 

#45 11-07-2004 13:46:33

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

Hrabia napisał:

Dzieki za odpowiedz:

Napisz jeszcze tylko o ktorej byles tam w Bg i z powrotem w PL. Moze pamietasz czy na tych tylnych siedzeniach rozkladaja sie jakos siedzenia. Czy jest jakas mozliwosc przekimania na podlodze na karimacie np z tylu ? Czy na tej trasie jezdzi tylko ten autokar czy  mozna trafic gorzej ?

W Bulgari bylismy okolo 11 rano. W Polsce 22:30. Tylnie siedzenia chyba nie sa rozkladane. Z tylu nie jest za duzo miejsca, wiec watpie zeby karimate dalo sie rozlozyc. Jedna babka siadala czasem na tylku na ziemi, a plecy opierala o krzeslo.

Z nami wracaly babki, ktore byly w Bulgari 20 dni. Mowily, ze jechaly innym autobusem. Bylo podobno troche wiecej miejsca. Tak wiec raczej to nie jest ich jedyny autokar. Ja wracalem tym samym.

Tutaj masz troche wiecej informacji o biurze Malgosia.
http://przewodnik.onet.pl/1,32,8,272170 … forum.html
Tylko patrz na daty, bo niektore posty maja juz rok, a od tego czasu zmienily sie wlasnie autokary. Tam na forum wypowiada sie tez syn wlascicielki biura Robert.

Offline

 

#46 11-07-2004 16:37:51

Hrabia
Gość

Re: Sozopoł

Jeszcze jedno pytanko: czy rezerwowaliscie pokoje w biurze tzn: dokladna ich lokalizacja, pietro, widok itp czy braliscie na miejscu jak leci wg rozdzielnika ile osób do pokoju. Byla jakas mozliwosc negocjacji miejsca gdzie sie bedzie zakwaterowanym. Pytam bo nie ja zalatwiam sobie ten pobyt i troche nie mam wyjscia..i obawiam sie najgorszego czyli pokoje z widokiem na smietnik

 

#47 11-07-2004 17:20:42

pirat567
* * * *
Od: Łowicz
Zarejestrowany: 13-06-2004
Posty: 174
Reputacja :   
Serwis

Re: Sozopoł

Witaj MarkX mam jedno pytanie, napisales ze w BG miesa sie raczej nie zobaczy, a slyszalem ze tam bardzo lubia imprezy z calym pieczonym baranem. podobno w ogrodkach przed restauracjami takie barany sie piecze, czy wiesz cos na ten temat czy widziales cos takiego?. Pozdrawiam.


gg 1151804   Marek

Offline

 

#48 12-07-2004 22:45:37

MarkX
Użytkownik
Zarejestrowany: 25-06-2004
Posty: 18
Reputacja :   

Re: Sozopoł

pirat567 napisał:

Witaj MarkX mam jedno pytanie, napisales ze w BG miesa sie raczej nie zobaczy, a slyszalem ze tam bardzo lubia imprezy z calym pieczonym baranem. podobno w ogrodkach przed restauracjami takie barany sie piecze, czy wiesz cos na ten temat czy widziales cos takiego?. Pozdrawiam.

Czyzby zniknela czesc postow??? Przeciez byly juz dwie strony. Zreszta zauwazylem, ze strona bardzo czesto ma problemy. Raz jest dostepna raz nie. Jest tu jakis admin?

Offline

 

#49 13-07-2004 02:36:50

skolo
* * * * *
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 05-07-2004
Posty: 978
Reputacja :   
Serwis

Re: Sozopoł

tak zniknela, juz Eba o wszystkim wie, co do miesa, to mam nadzieje ze kurczaki beda tam bo ja lubie kurczaki awink


Nie ma mnie / workin` / busy itp...
Gadu: 1841841

Offline

 

#50 13-07-2004 09:49:03

Eва
Administrator
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 02-01-2004
Posty: 8094
Reputacja :   

Re: Sozopoł

o postach już mi nie przypominajcie, a co do kurczaków to jest ich dużo jest pileszka supa, są szaszłyki i filety z grila, ogólnie grill (skara) jest bardzo popularny
baranina też jest ale nie w każdej knajpie na codzień, w niektórych można sobie zamówić taką impreze z baranem, ale nie znam ceny i przypuszczam ze sie opłaca na wiecej osób
mięso w innych potrawach także jest, bez obaw


"Słowa są ponadczasowe. Powinieneś je wypowiadać lub pisać ze świadomością o ich wieczności."
Khalil Gibran

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB

Strona startowa | Reklama w Bulgaricus | Współpraca | O nas i kontakt | Regulamin serwisu | Mapa strony
Bulgaricus.com nie odpowiada za tresci zamieszczone na witrynie przez internautów.
Wszelkie tresci umieszczane na stronie firmy Bulgaricus moga byc publikowane i przetwarzane jedynie przez jej wlascicieli.
Copyright © 2003 - Bulgaricus.com - Wszelkie prawa zastrzezone / All rights reserved

Bułgaria

Bułgaria, wakacje i wypoczynek w Bułgarii, przewodnik, forum, zdjęcia, kuchnia bułgarska, przewodnik, jezyk bułgarski
Projekt: Design-DTP Studio Graficzne