Sonda

Czy 1 Marca obchodzisz święto wiosny - Baba Marta?
 
Archiwum sond

Pogoda w Bułgarii

Kobieta polska w Bułgarii jako przykład życia na pograniczu dwóch kultur.
Oceny: / 7
KiepskiBardzo dobry 

autor: Michał Baranowski [e-mail]

Współczesna Polonia bułgarska na mapie polonijnej Europy wyróżnia się przede wszystkim tym, iż w blisko 90% składa się z kobiet. Oprócz próby uporządkowania i usystematyzowania dokonań i rozwoju Polonii bułgarskiej, w trakcie wnikliwej analizy tematu i rozmów przeprowadzonych z przedstawicielami owej grupy, zaczęła się uwidaczniać jej dwuwarstwowość kulturowa. Innymi słowy Polonię bułgarską można uznać za model podwójnego wzoru kulturowego, który jest charakterystyczny dla grup o dychotomicznej świadomości etnicznej i kulturowej. Taką właśnie społecznością jest Polonia bułgarska, żyjąca na pograniczu dwóch kultur: polskiej i bułgarskiej.

Podwójny wzór kulturowy to zjawisko znane i powszechne wśród społeczności, które zaakceptowały kulturę z zewnątrz, a jednocześnie zachowały swoją kulturę tradycyjną. Z pośród wielu przykładów (mniejszości etnicznych czy narodowych) można wymienić: Cyganów, Żydów czy skupiska polonijne rozsiane po całym świecie. Omawiając definicję podwójnego wzoru kulturowego należy zwrócić szczególną uwagę na główny jej główny człon tj. wzór kulturowy (culture pattern), który w znaczeniu ogólnym jest mniej lub bardziej ustalonym sposobem zachowania lub myślenia danej grupy. Wobec powyższego, wzór kulturowy można nazwać zbiorem norm kulturowych realizowanych w większym lub mniejszym stopniu. Owe wzory mogą różnić się między sobą pod względem częstości (regularności) ich realizowania, stopnia ich obowiązywania i stopnia uświadomienia1.

Inaczej wzór kulturowy definiuje Słownik etnologiczny, który zwraca uwagę na zachowania stosunku do wartości i norm uznawanych w danej kulturze za przedmiot naśladownictwa stanowiący substytut własnych doświadczeń i własnych wyborów w konkretnych alternatywach życia społecznego. Wzór kulturowy funkcjonuje - co należy podkreślić - dialektycznie z antywzorem, wskazującym czego w danej kulturze nie należy unikać i co potępiać 2.

Na wzór kulturowy składa się szereg elementów, które się wzajemnie zazębiają i przenikają, należą do nich obrzędy i obyczaje, te zachowane i te pozostające tylko w pamięci danej społeczności. Ważnym czynnikiem jest stosunek do ziemi, miejsca zamieszkania, języka, religii czy autorytetów. Wszystkie te elementy tworzą wzór przed którym nie ma ucieczki (przynajmniej częściowo), jest to ta część własnej świadomości kulturowej, która ma charakter częściowo zbiorowy, mająca jednak części wspólne dla całej grupy3.
Jak wyżej wspomniałem, niektóre społeczności akceptują kulturę "z zewnątrz", jednocześnie nie zatracając swojego dorobku kulturowego. Bardzo często jednak, dochodzi w takich przypadkach do zderzenia kultur. Innymi słowy w takiej sytuacji dochodzi do konfrontacji wzorów kulturowych charakterystycznych dla obu (lub więcej) grup. Dla Polonii bułgarskiej owe zderzenie kultur zaznaczyło się na kilku płaszczyznach m.in.
1.Miejsce polskiej kobiety w rodzinie bułgarskiej - prymat męża i teściowej, którzy decydują o wszystkim, instytucja polsko - bułgarskiego domu, itp.
2.Różnice językowe tj. pozorna bliskość języka rosyjskiego.
3.Życie religijne - obrzędowość świąteczna, chrzest i nadawanie imion dzieciom i inne.
Przedstawione powyżej elementy poszczególnych wzorów kulturowych, to tylko niektóre ogniwa prowadzące do owych konfrontacji. Takie zderzenie kultur można w znacznym stopniu uprościć wprowadzając znacznie bardziej ogólne zestawienia np. Polak - Bułgar, katolicyzm - prawosławie, biedny Polak - zamożniejszy Bułgar (to zestawienie odnosi się do lat 80 - tych), itp.

Zjawisko konfrontacji wzorów kulturowych i zachowań Polek zamieszkałych Bułgarię można podzielić na kilka etapów:
1.Etap pierwszego kontaktu, bądź innowacji - kiedy dochodzi do zetknięcia się z "zewnętrzną" stroną danej kultury oraz wykazuje się inicjatywę do jej zaakceptowania i przystosowania.
2.Etap akceptacji społecznej- kiedy szuka się wszelkich dróg zaistnienia w nowym środowisku.
3.Etap odrzucenia - to moment, kiedy poznajemy "wewnętrzną" stronę kultury i odrzucamy te elementy tej struktury, które nie przystają do naszych norm.
4.Etap adaptacji - może ona być pełna bądź częściowa.

Polonia bułgarska jest grupą wyjątkowo wyróżniającą się na tle społeczności polonijnych Europy Środkowo - Wschodniej. W literaturze polskiej jak i bułgarskiej Polonię bułgarską określa się jako emigrację sercową (emigracija ot ljubov) albo emigrację plażową bądź małżeństwa plażowe (płażni brakove) 4.
Za jej główne cechy charakterystyczne uznać można przede wszystkim fakt, że grupa ta, ilościowo jest bardzo mała i w większości składająca się z kobiet przybyłych tutaj w ostatnich dziesięcioleciach systemu socjalistycznego5.
Warto również wspomnieć, że Bułgaria to kraj wielonarodowy i wielowyznaniowy, i w takim właśnie tyglu kulturowym - etnicznym przyszło żyć bułgarskim Polakom. Bułgarię zamieszkuje ponad osiem milionów ludzi, są wśród nich liczne grupy mniejszościowe, należą do nich: Turcy 8,5%, Cyganie 2,6%, Macedończycy 2,5%, Ormianie 0,3%, Rosjanie 0,2%, inni 0,6%.  Bułgaria, to również kraj zróżnicowany wyznaniowo, krzyżuje się tu bowiem kilka wyznań, do największych grup religijnych należą: prawosławni 85,0%, muzułmanie 13,0%, żydzi 0,8%, katolicy 0,5%, inni 0,5%.
Jak widać w stosunku do danych procentowych grupa polska w Bułgarii jest znikoma, mimo to, konfrontacja wzorów kulturowych jest widoczna.
Gromadząc materiał badawczy, a przede wszystkim podczas rozmów z przedstawicielami Polonii poruszałem kwestię "pierwszego kontaktu z nową rodziną, krajem, jak wyglądały pierwsze tygodnie, jakie były obawy i nadzieje". Niemal wszyscy informatorzy podkreślali, że przyjazd do nowego "kraju - domu" był momentem bardzo trudnym i jak to określały "niepewnym". Bliskość Polski i Bułgarii według informatorów była pozorna, co prawda oba państwa łączyły te same więzi o charakterze polityczno - ustrojowym, jednak kulturowo, to dwa zupełnie inne kraje. Niestety w wielu przypadkach warstwa kulturowa zaczęła się uwidaczniać w późniejszym okresie. Tę sytuacje dobrze - jak sądzę - obrazuje wypowiedź jednej z informatorek Anny Nikołow zamieszkałej w Sofii od 1963 roku.

"Człowiek strasznie obco się czuje na samym początku. Wszystkie Polki to samo twierdzą, że początki były wyjątkowo trudne. Najwięcej problemów wiązało się z sytuacją mieszkaniową - tutaj całe rodziny potrafią mieszkać w jednym mieszkaniu. Poza tym między Polską a Bułgarią widoczne były jeszcze różnice materialne, Bułgaria wtedy była biednym krajem. Ludzie chodzili tu naprawdę biednie ubrani."6

Czasy do których odnosi się wyżej cytowana wypowiedź jest bardzo odległa jednak rzuca światło na pojawianie się pewnego rodzaju szoku kulturowego wywołanego znalezieniem się w obcej kulturze. Jeśli owa odmienność nie została całkowicie zaakceptowana, to rodziły się specyficzne mechanizmy obronne. Mogły one polegać np. na wytworzeniu swoistego dystansu wewnętrznego wobec tego co inne, albo na próbach dokonywania zmian, zdanych zresztą najczęściej na niepowodzenie. Szok kulturowy jest ważnym elementem psychologicznym, umożliwiającym nie tylko dostrzeganie odmiennej kultury i próbę jej zrozumienia, ale również zwrócenie uwagi na własną kulturę.7

Polki przybyłe do Bułgarii zmuszone były do konfrontacji z oczekiwaniami odmiennymi kulturowo, które często nie mogły być spełnione, ponieważ emigrant stosuje się do własnych reguł kulturowych.

To właśnie zderzenie kulturowe i ten "pierwszy szok" wywołują potrzebę kontaktu z językiem i polską kulturą. Mechanizmy te, wytwarzają w świadomości Polek potrzebę wzajemnej pomocy i spotkań towarzyskich, które staną się podstawą do powołania na początku lat 80 - tych Polskiego Stowarzyszenia Kulturalno Oświatowego im. Władysława Warneńczyka (PSKO).

Jednym z najważniejszych identyfikatorów kultury jak i świadomości etnicznej jest język. Język jest integralną częścią kultury i w sytuacji konfrontacji wzorów kulturowych (język polski - język bułgarski) dochodziło również do obaw i lęków.

Nie wszystkie bowiem, Polki (a była ich większość) w okresie wyjazdu znały język bułgarski. W lepszej sytuacji były Polki, które wyjechały do Bułgarii w ramach stypendiów i kontraktów - te ze znajomością języka nie miały większych problemów. Znajomość języka rosyjskiego tylko pozornie mogła ułatwić porozumiewanie się w języku bułgarskim8.

Wiele informatorek, które nie znały języka bułgarskiego uczestniczyło w Polsce w kursach językowych organizowanych głównie przez uniwersytety. Urszula Milczewska Prezes PSKO mieszkająca w Bułgarii już blisko 43 lata tak wspominała tamte czasy:
"..byłam tak zakochana, że rok przed przyjazdem do Bułgarii chodziłam na kurs języka bułgarskiego. Język znałam tak słabo, że nie potrafiłam odróżnić słowa 'carica' od 'carevica', gdzie 'carica' oznacza królową a 'carevica' kukurydzę..."9.

Kobiety polskie z chwilą zamieszkania w Bułgarii próbowały się przystosować do miejscowego porządku prawnego i obyczajów, starały się zrozumieć tutejszą mentalność. Antonina Pankiewicz - Szterewa tak wspomina pierwsze lat pobytu w Bułgarii:
"Bardzo trudno porównywać czasy, w których myśmy zaczynały. Największe zmiany widać chyba w obyczajowości, choć jej relikty i dziś trzymają się mocno. Pamiętam jak tu, po przyjeździe w 1939 roku, w malutkim Perniku do moich obowiązków należało oczekiwanie na męża powracającego z pola z dzbanem wody, którą polewałam mu spracowane ręce. Kobieta musiała znać swoje miejsce w domu, nieco w tyle za mężem"10

Współcześnie sytuacja w rodzinie uległa zasadniczym zmianom, jednak pewne tradycyjne elementy są nadal widoczne, nawet w dużych miastach jak Sofia czy Płowdiw. Miasta te, zwłaszcza Sofia na przełomie lat 60 i 70 zmieniła swój charakter stając się wielką metropolią. Spowodowane to było polityką ówczesnego przywódcy państwa Todora Żiwkowa, który rozpoczął budowę wielkich dzielnic sypialnianych na obrzeżach Sofii, których zabudowa przypomina średniej wielkości miasta. Jest to tendencja szczególnie charakterystyczna dla Bułgarii, mianowicie, brak tradycyjnego mieszczaństwa.
Rozwój miast bułgarskich w ciągu wieków hamowany był z premedytacją przez Turków. Po wyzwoleniu trudno był nadrobić zaległości. I tak do końca II wojny światowej Bułgaria nie miała dużych miejskich aglomeracji. Żiwkow więc, zaczął masowo sprowadzać do dużych miast ludność ze wsi, dlatego też, trudno dzisiaj w Sofii znaleźć rodzinę, która by nie posiadała tam bliskich krewnych.
Polityka Żiwkowa spowodowała, że niektóre tradycyjne elementy kultury w sposób bardzo płynny przeniosły się do miast. Na przełomie kilku dziesięcioleci nastąpiła ich pewna modyfikacja, niemniej model tradycyjnej bułgarskiej rodziny przetrwał, co dla kobiet polskich było główną barierą i problemem w zetknięciu się z nową rzeczywistością. W literaturze etnograficznej tradycyjna rodzina bułgarska nazywana jest jako goljama kyszta - wielki dom lub wielka rodzina, zaś ród czy wspólnota to zadruga , którego naczelnikiem czy gospodarzem jest starec, gospodin, djado lub stopan. U podstaw zadrugi leży zawsze rodowe pokrewieństwo oparte na pochodzeniu od wspólnego przodka. Zespół zadrugi posiada ogólny, niepodzielny majątek, na którym wszyscy wspólnie pracują, zarabiają dla wszystkich oraz mieszkają.11

Stosunki rodzinne we wspólnocie rodowej cechuje typowa patriarchalność. Wyraża się to, w wyjątkowym prawie do kierowania przez najstarszego mężczyznę w ogólnym szacunku, jakie mu towarzyszy do końca życia. W bułgarskiej rodzinie występuje szereg specjalnych praw i obowiązków, które przysługują kobietom. Już Christo Wakarelski pisał, że w stosunkach rodzinnych występuje wiele form poszanowania mężczyzn przez kobiety. W swoim monumentalnym dziele Etnografia Bułgarii12 wskazał szereg przykładów miejsca kobiety w rodzinie bułgarskiej. Bułgarska kobieta nie była traktowana na równi z mężczyzną, nie wolno było jej przejść drogi, którą szedł mężczyzna, musiała czekać, aż on przejdzie13
Przez wiele dziesięcioleci trudno było znaleźć kobietę siedzącą wraz z mężczyznami w karczmie. Jest to wynik wielowiekowej niewoli tureckiej, która odcisnęła wielkie piętno na kulturze i w stosunkach społecznych ogólnie u Bułgarów. Pomimo, iż warunki mieszkaniowe w Bułgarii były zdecydowanie lepsze niż w Polsce (dotyczy to lat 70 i 80 - tych), nie oznaczało to wcale, że nowa polsko - bułgarska rodzina będzie mieszkać oddzielnie - bez bułgarskich rodziców.

Niestety rzeczywistość była zupełnie inna, wspólne egzystowanie w jednym domu powodowało napięcia i co najważniejsze uznanie znacznych wpływów teściowej (svekyrva) w rodzinie.
Pozycja (stereotyp) dominującej teściowej w bułgarskiej rodzinie jak i wszelkie kwestie związane ze wspólnym życiem i mieszkaniem powtarza się, tak w przypadku młodych jak i starszych przedstawicieli kolonii polskiej. Przejawia się to w korespondencjach (również prasowych) z lat 70 i 80 - tych, które przekazywane były w naszym kraju przez kilkanaście lat. We współczesnej rodzinie bułgarskiej, to ona pełni funkcję głowy rodziny, chociaż coraz częściej ten relikt tradycji odchodzi w zapomnienie. Niemniej należy pamiętać, że Polonia bułgarska się nie powiększa liczbowo, co oznacza, że funkcja teściowej w ogólnych strukturach rodzinnych pozostała. Zmiany związane z prymatem teściowej w rodzinie jeśli się pojawiają, to raczej wśród młodego pokolenia.

Większość informatorów z którymi przeprowadziłem rozmowy podkreślało, że silna pozycja teściowej jaki i odmienne zwyczaje panujące w tutejszych domach, zostały zwalczone bądź częściowo złagodzone poprzez własną realizację zawodową - bowiem Polonia bułgarska w przeważającym stanie to grupa silnie wykształcona. Wśród moich informatorów znalazły się m.in. inżynier w Telewizji Bułgarskiej, skrzypaczka w Filharmonii Sofijskiej, tłumacz w Instytucie Kultury Polskiej w Sofii, nauczycielka w Starej Zagorze itd14.
Można więc powiedzieć, że sukces zawodowy jest dowodem na to, jak bardzo Polki walczyły o samodzielność powołując się na zwyczaje panujące w ich kraju rodzinnym. Często również, Polki uważają siebie za nosiciela wyższej "kultury bycia" (bitova kulltura), bardziej cywilizowanych nawyków i porządku15.
Silna rola teściowej w rodzinie zaznacza się przede wszystkim przy nadawaniu imion nowo narodzonym dzieciom - wnukom. W Bułgarii utrzymała się bardzo silna tradycja nadawania imion po dziadkach (w pierwszej kolejności w linii ojca). Jak wspominała jedna z informatorek: "Teściowe wręcz oczekują nazwania dziecka ich imieniem"16

Podobnie jest ze chrzcinami, kiedy to "imię nadaje się po dziadku i babci". Zwyczaj ten znany jest jako podnovjavane na imeto - odnawianie imienia, i interpretowany jest jako kontynuację rodowej tradycji. Według ludowych przekazów nie nadanie imienia po dziadkach oznaczać ma zagrożenie wiecznego ich zapomnienia17. Pozycja teściowej w domu występuje bardzo często ściśle w sprawach domowych, zwłaszcza w kuchni. Wdrażanie przez Polki własnych polskich potraw było bardzo trudne i wymagało czasu. Większość informatorek podkreślała, że po przyjeździe do nowej rodziny, zaczęły się jakby uczyć kuchni bułgarskiej:
"Zaczęłam się uczyć kuchni bułgarskiej z książki kucharskiej podarowanej mi przez teściową. Może chciałam się przypodobać teściowej..." 18

Z czasem polskie potrawy zaczęły być widziane na bułgarskich stołach, zwłaszcza w okresie świąt, które przysparzały polskim kobietom początkowo wiele kłopotów. Należało bowiem tutaj pogodzić dwie tradycje polską i bułgarską, co w kontekście różnic wyznaniowych nie było łatwe. Przedstawicielki Polonii bułgarskiej w zdecydowanej większości kultywują świąteczne tradycje polskie. W przypadku Bożego Narodzenia, którego data w Bułgarii przypada na 24 grudnia (jest to wyjątek z pośród krajów prawosławnych) kolacja wigilijna składa się z polskich i bułgarskich potraw:
"Jest karp lub łosoś, zupa grzybowa - grzybki suszone kupuję w Warszawie zawsze jak jestem, w Bułgarii takich nie ma..."19

Informatorki podkreślały, że święta Bożego Narodzenia zdominowane tylko przez polska tradycję można by to uznać "czymś w rodzaju egoizmu, trzeba również uszanować swojego męża i resztę rodziny"20

Inaczej jest z Wielkanocą, która w stosunku do daty polskiej jest opóźniona o jeden tydzień (niekiedy opóźnienie to, jest większe bądź mniejsze). Kilka informatorek określiło i podzieliło Wielkanoc na dwa typy: "dla ducha" i "dla ciała". Jak w Polsce jest Wielkanoc, to w Bułgarii jest tzw. cvetnica - święto imienia.
W Bułgarii występuje duża grupa imion, które pochodzą od roślin i drzew. Mężczyźni mają imiona drzew a kobiety kwiatów i krzewów. Często jednak spotyka się żeńskie odmiany męskiego imienia i na odwrót. Do najbardziej znanych imion należą: Javor (jawor), Detelina (koniczyna), Naven (nagietek), Malin, Malina (malina), Brest (wiąz), Brezica (brzoza) itp21.
Wszystkie osoby, których imiona związane są z roślinami mają w tym dniu imieniny. W związku z tym wszyscy się odwiedzają w domach i się bawią. Nie jest to więc Wielkanoc w pełnym znaczeniu tego słowa:
"Ja wiem, że jest Wielkanoc, myślami jestem w Polsce. Są życzenia, telefony do Polski, kartki świąteczne, ale ten stół wielkanocny stawia się tydzień później" - wspomina informatorka22.
Dla większości przedstawicieli Polonii bułgarskiej Wielkanoc to, święto ważne i - jak to określa - większość "przeżywa go", dlatego też cvetnica, to Wielkanoc "dla ducha". Dopiero tydzień później odbywa się, ta rzeczywista Wielkanoc z całym religijnym ceremoniałem określana jako "dla ciała".
W tym czasie tj. podczas polskiej Wielkanocy, Zarząd Główny PSKO i jego Filie organizują konkursy dla dzieci na "Najładniejsza święconkę" i "Najładniejszą palmę", wszystko to, jak to określają organizowane jest "z potrzeby serca".
Nastąpiło tutaj jakby zastąpienie jednego święta drugim, nie jest to jednak zastąpienie całkowite, bowiem sakralność Wielkanocy w czasie cvetnicy pozostała. Odsunięto jakby wszelkie nośniki i elementy kulturowe świadczące, iż jest to rzeczywiście Wielkanoc - czyli wielkanocne śniadanie - potrawy, jajka, palma, itp. Wszystko to, przeniesione zostało na odbywające się tydzień później uroczystości świąteczne.

Mimo, iż Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc zazwyczaj świętuje się dwa razy po polsku i bułgarsku, każda Polka podkreślała, że święta w kraju rodzinnym "są bardziej radosne, uroczyste i promienne". Potwierdzają to badania Katji Michajłovej, która szczególną uwagę poświęciła stereotypowi Bułgara w oczach Polaków23.

Stereotyp ten, można uznać również jako integralną część zderzenia kulturowego jakie towarzyszy bułgarskim Polkom w obcowaniu w jakże odmiennej od polskiej rzeczywistości. Konfrontacja wzorów kulturowych objawia się przede wszystkim na płaszczyźnie religijności Bułgarów i Polek. Nie oznacza to, że różnic religijnych się nie toleruje, gdyby tak było, polska tradycja przy świątecznym stole nie miała by miejsca. Powszechnie religijność bułgarską określa się jako "zewnętrzną". Bułgar funkcjonuje w świadomości Polek jako poganin, ateista lub ten, co jest nie praktykujący. Taki stereotyp ukształtował się na podstawie następujących wypowiedzi: "Bułgar pracuje w niedzielę�, "Bułgar nie chodzi do kościoła"24.

Bułgarskim Polkom łatwiej jest, gdy mąż jest - jak to określają - "propolski", "Nasi mężowie często podkreślają, że są dumni, że mają żony Polki" - wspomina Maria Kazarowa.
To nastawienie do Polaków i opinia o nich, zwłaszcza w ostatnich latach się zmieniła, szczególnie w kontekście zmian jakie zaszły w Polsce i wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Ponadto, nie ma między oba narodami żadnych historyczno - politycznych niepowodzeń, które miały by wpłynąć na stan kontaktów między Polakiem a Bułgarem. Innymi słowy, nic nas nie dzieli historycznie. Również wizerunek Polki, która przyjeżdżała tutaj na tzw. handel czarnomorski, się zatarł a jeśli jest pamiętany, to tylko przez starsze pokolenie.

Konfrontacja wzorów kulturowych widoczna jest nie tylko u Polek, ale również u dzieci z małżeństw polsko - bułgarskich. Jeśli wyjazd Polek do innego kraju i pozostanie w nim na zawsze uznać można za w pełni świadomy czyn, to jak można interpretować współczesną sytuację tożsamościową dzieci? Ich życie można również uznać za pewnego rodzaju podwójny wzór kulturowy. Zbiorowość najmłodszych i ich świadomość etniczna i kulturowa dotyczy poczucia własnej jedności i grupowej odrębności, która łączy się zwykle z jej samookreśleniem - czyli nazwą własną (Polonusi, Polacy, Bułgarzy dzieci polsko - bułgarskie itp.). Jaka jest więc ich tożsamość kulturowa?
Czynnikiem decydującym o przynależności do Polonii jest akceptacja określonych wartości kulturowych, które związane są - zdaniem wielu - z historycznym podłożem kultury polskiej25.

Według Słownika etnologicznego tożsamość kulturowa polega na historycznie uwarunkowanym i kulturowym sposobie zachowania przez daną zbiorowość ludzką ciągłości gatunku oraz równowagi biopsychicznej. Tożsamość jest skazana definitywnie na wpisanie w obszar pośredni pomiędzy tym co pojedyncze i tym co zbiorowe, tym co wewnętrzne i tym co zewnętrzne, bytem i działaniem, ego i alter, defensywą i ofensywą, zakorzenieniem i migracją, asymilacją i dyskryminacją, wrośnięciem i marginalnością26.

Taką właśnie grupą jest pokolenie dzieci z małżeństw polsko - bułgarskich, które nabywają kulturę jakby z dwóch stron. Są one skazane na życie na pograniczu dwóch kultur polskiej i bułgarskiej. Dzisiaj kontakt z Polską jest znacznie bardziej ułatwiony w przeciwieństwie do lat wcześniejszych. Przedstawiciele PSKO oraz władze konsularne zadbały o dobre wyposażenie szkoły polskiej, jest internet, doskonale działa Instytut Kultury Polskiej w Sofii oraz filie PSKO. Dzisiaj dwujęzyczność polsko - bułgarskich dzieci trudno nazwać jedynym wyznacznikiem tożsamości etnicznej czy kulturowej. Ta dwujęzyczność czy wręcz dwukulturowość, to pewna inwestycja na przyszłość, dzieci te czują "bogatsze o pewne doznania, są dumne ze swojego podwójnego życia, czują się wyróżnione spośród swoich rówieśników" - podkreśla informatorka27.

Oprócz przebywania w szkole i wśród rówieśników najważniejszym czynnikiem w kształtowaniu podwójnego wzoru kulturowego wśród dzieci jest instytucja domu, w którym naprzemiennie stykają się dwa kulturowe bieguny polski i bułgarski. To swego rodzaju mały tygiel kulturowy, w którym bezustannie dochodzi do zderzania się tych dwóch ośrodków. Niemal w każdym polsko - bułgarskim mieszkaniu znaleźć można "kąt polski", gdzie przechowywane są wszelkie pamiątki związane bezpośrednio z Polską. Są to często polskie książki, zdjęcia, okoliczne pamiątki z podróży do Polski czyli takie przedmioty, które stanowią symboliczny substytut rodzinnego domu czy kraju.

Poruszając problematykę tożsamości dzieci uznać można ją więc za rozdartą. Taka dychotomiczność tożsamości może jednak się kiedyś skończyć poprzez wybranie jednej ze stron. Tym bardziej, że od kilku lat narasta wśród najmłodszego pokolenia Polonii bułgarskiej zjawisko reemigracji tj. masowych wyjazdów zwłaszcza na studia do Polski, lub do pracy, gdzieś do krajów zachodniej Europy. Następuje wręcz jakby sytuacja odwrotna do tej sprzed 20, 30 lat gdy do Bułgarii przyjeżdżały Polki, teraz ich dzieci robią to samo wracając, niekiedy na stałe, do kraju przodków. W związku z powyższym Polonię bułgarską można nazwać taką "bezludna wyspą", opuszczoną i trochę zapomnianą, jednak na mapie polonijnej Europy wyróżniającą się szczególnie, z doskonale działającą organizacją, dobrze jak na warunki kraju rozpowszechnionym polonijnym szkolnictwem oraz dobrą współpracą z władzami konsularnymi.

Oczywiście są i problemy związane zwłaszcza, ze złą sytuacją materialną kraju jak i otoczenia. Należy jednak pamiętać, że jest to grupa licząca blisko 3000 osób, a więc, grupa raczej niewielka (co więcej malejąca) porównując ją z innymi grupami polonijnymi w Europie.

Polonia bułgarska, dzięki swojej integracji opartej na bardzo skutecznym i bogatym w treści życiu kulturalno - oświatowemu, wytworzyła w świadomości mieszkających tam Polaków poczucie odrębności kulturowej. Zjawisko to, dzisiaj nazwać możemy "Małą Ojczyzną", bowiem wszystkie elementy życia kulturalnego Polaków w tym kraju, w pełni świadczą o ich tożsamości etnicznej i kulturowej.



* Fragment pracy magisterskiej: Podwójny wzór kulturowy Polaków w Bułgarii (XIX - XXI wiek) napisanej pod kierunkiem Prof. dr hab. A. Brencza, IE i AK Poznań 2004.

1. E. Nowicka, Świat człowieka - świat kultury, Warszawa 1998, s. 77.
2. Z. Staszczak, Wzór kulturowy [hasło w:] Słownik etnologiczny. Terminy ogólne, pod red. Z. Staszczak, Warszawa - Poznań 1987.
3. Szerzej na ten temat patrz: N. Maksymowicz - Maciata, Podwójny wzór kulturowy na tle współczesnych przemian na Podhalu. Wybrane aspekty, Praca doktorska napisana pod kierunkiem prof. dr hab. A. Brencza, Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej, Poznań 2004, s. 20-21.
4. K. Michajłova, Etničeskijat stereotip za byłgarina sred poljacite, żiveszti w Byłgarija, "Byłgarski folklor" 1999 nr 1-2, s. 59.
5. Obecnie na terenie Bułgarii żyje ok. 3000 tys. Polaków (źródło - http://www.poloniaświata.pl), zaś na terenie sofijskiego okręgu konsularnego ok. 2000 tys. Dodatkową grupę 200 osób stanowią małoletnie dzieci (do lat 16), które nie posiadają odrębnych paszportów i są wpisane do polskiego paszportu rodzica, posiadającego polskie obywatelstwo (źródło - - z listu Henryka Tkacza Kierownika Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Sofii do autora. 29 września 2003).
6. Materiały własne: wywiad z Anną Nikołow przeprowadzony 3 września 2003 roku w Sofii.
7. U. Kaczmarek, Kobieta polska w Bułgarii. Konfrontacja wzorów kulturowych, [w:] Konflikty etniczne. Źródła - typy - sposoby rozstrzygania, Warszawa 1996. s. 321.
8. Język bułgarski należy do grupy języków południowosłowiańskich Wyjątkowo różni się od innych języków słowiańskich m.in. występuje w nim ruchomy akcent (dynamiczny), występowanie rodzajnika postpozytywnego po rzeczownikach i przymiotnikach i zanik bezokolicznika. Ponadto w języku bułgarskim znaleźć dużą ilość zapożyczeń tureckich.
9. Materiały własne: wywiad z Urszulą Milczewską przeprowadzony 4 września 2003 w Sofii.
10. Z. Lentowicz, U "Warneńczyka" i gdzie indziej, "Rzeczpospolita", nr 79 z dnia 4 IV 1989.
11. M. Biernacka, Rodzina na tle społeczności lokalnej bułgarskiej wsi Gromada, "Etnografia Polska", t. XV z. 1, s. 48-49., Ch. Wakarelski, Etnografia Bułgarii, Wrocław 1965, s. 238 - 241.
12. Ch. Wakarelski, Etnografia Bułgarii, Wrocław 1965.
13. Ibidem, s. 241.
14. Polki w średnim wieku i aktywne zawodowo (posiadające wyższe wykształcenie) tj. 35 � 45 lat, to blisko 70% ogólnej liczby kolonii polskiej w Bułgarii. Dane te uzyskałem w Instytucie Kultury Polskiej w Sofii.
15. K. Michajłova, Etničeskijat..., s. 64.
16. Materiały własne: wywiad z Marią Więsik - Paneva, 2 września Sofia 2003.
17. M. Walczak - Mikołajczakowa, Bałkańskie rytmy życia, Gniezno 2001, s. 33.
18. Materiały własne: wywiad z Marią Kazarową i Urszulą Milczewską, 3 września 2003, Sofia.
19. Ibidem.
20. Ibidem.
21. M. Walczak - Mikołajczakowa, op. cit. s. 28-29.
22. Materiały własne - wywiad z Urszulą Milczewską.
23. K. Michajłova, Etničeskijat stereotip...,s. 66-67., tejże, "Mała ojczyzna to my" czyli o tożsamości kulturowej Polaków w Bułgarii, [w:] Ich małe ojczyzny. Lokalność, korzenie i tożsamość w warunkach przemian, pod red. M. Trojana, Wrocław 2003, s. 323.
24. K. Michajłova, Etniczeskijat..., s. 66-67.
25. E. Obidinski, American Polonia: Sacred and Profane Aspects, "Polish American Stiudes", 1975, nr 1, s. 6.
26. K. Kwaśniewski, Tożsamość kulturowa [hasło w:], Słownik etnologiczny...,op.cit.
27. Materiały własne: wywiad z Marią. Więsik -Paneva.

Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
następny artykuł »

HolidayCheck.pl

Wczasy w Bułgarii

Wyszukiwarka

Logowanie






Nie pamiętam hasła
Nie masz konta? Załóż sobie

Kto jest online

Odwiedza nas 5 gości oraz 2 użytkowników
  • elbamccrum
  • rudy102ts
Strona startowa | Reklama w Bulgaricus | Współpraca | Regulamin serwisu | O nas i kontakt | Mapa strony
Bulgaricus.com nie odpowiada za tresci zamieszczone na witrynie przez internautów.
Wszelkie tresci umieszczane na stronie firmy Bulgaricus moga byc publikowane i przetwarzane jedynie przez jej wlascicieli.
Bułgaria, wakacje i wypoczynek w Bułgarii, przewodnik, forum, zdjęcia, kuchnia bułgarska, przewodnik, jezyk bułgarski
Copyright © 2003 - 2012 Bulgaricus.com - Wszelkie prawa zastrzezone / All rights reserved

Projekt: Design-DTP Studio Graficzne
div id=